Gołębiowate

0 przynależności do rzędu gołębiowatych decydują pewne cechy budowy ciała, a jeszcze bardziej – sposobu zachowania. Wielkość gołębi waha się od wielkości wróbla do gęsi, mają krępą budowę ciała, dość słabe nogi przystosowane do dreptania i małą głowę. Na środku górnej szczęki dzioba widoczne są wypukłe „banieczki”- są to nozdrza przykrywające otwory nosowe. Upierzenie gładkie w pastelowych kolorach, często szaroniebieskich lub beżowobrązowych, a u gołębi leśnych – nawet zielonych. Pióra są matowe jakby przypudrowane, ponieważ u gołębi puchowa, dolna część piór kruszy się tworząc delikatny puder. Rozprowadzany jest on przez ptaka dziobem po całym upierzeniu. Podobny puder wytwarzają pióra puchowe czapli. Gołębie nie mają gruczołów kuprowych, których tłuszczem na przykład kaczki namaszczają pióra. Puder jest wodoodporny i działa jak talk na gumowych rękawiczkach.

Prawdopodobnie dawniej gołębie odżywiały się owocami w wiecznie zielonych lasach tropikalnych Azji. Z czasem wiele gatunków przystosowało się do jedzenia ziarna, dzięki czemu mogły zasiedlać pełne suchych nasion stepy i sawanny.

Gołębie najczęściej zakładają gniazda na drzewach, ale przystosowały się także do bezdrzewnych, suchych krajobrazów, a także do skał, przy czym jakby „pamiętając” o lęgach wśród gałęzi, gniazdo na skałach budują z chrustu i suchych źdźbeł.

Gołąb ma wole składające się z dwóch kieszeni, w których połknięte w całości ziarno ulega zmiękczeniu. Dlatego musi dużo pić: zanurza dziób w wodzie i wsysa jak przez rurkę. Zwykle zaspakaja pragnienie w kilka sekund i odlatuje. W dobrze umięśnionym przeżuwającym żołądku twarde nasiona zostają roztarte, w czym pomagają połknięte wraz z ziarnem kamyki. Gołębie łączą się w pary na całe życie. W czasie toków słychać szybkie, gruchające tony, a spod baldachimu liści lasów tropikalnych skrzeczące, śmiejące i beczące głosy. Gołąb samiec przynosi materiał budulcowy na gniazdo, gołębica zaś splata z niego płaską miseczkę, tak cienką i prześwitującą, że od dołu widać leżące w niej jaja. Samice zawsze znoszą dwa jaja i wysiadują je na zmianę z samcem, gołąb zwykle po południu. Jaja są białe, kremowe lub jasno-czerwonawe. Pisklęta lęgną się ślepe, z nagą „twarzą”, ciało mają pokryte słabym puchem. Przez 10 dni rodzice karmią je „ptasim mleczkiem” – pożywną wydzieliną ze ścianek wola, którą – co zadziwiające – wytwarza także gołąb-ojciec. W czasie

karmienia (zwykle tylko 2 razy w ciągu dnia) pisklę wsadza swój dziób do gardła rodzica i stamtąd pije mleczko. Odkryto, że widok piskląt wystarczy, aby u rodziców zadziałał hormon wywołujący wydzielanie się mleka w wolu. W miarę wzrostu pisklęta coraz częściej są karmione rozmiękczonymi nasionami. Po opuszczeniu gniazda szybko stają się samodzielne. Wszystkie gołębie gniazdują kilka razy w ciągu sezonu, czym wyrównują skromną liczbę dwóch jaj składanych w jednym lęgu. Niepokojone, często opuszczają gniazdo, nawet wtedy, gdy są tam już pisklęta. Gołębie żyjące w chłodnych strefach są ptakami wędrownymi, które wiosną wracają na ojczyste tereny. Zdolność gołębi odnajdywania drogi do domu wykorzystano i udoskonalono u gołębi pocztowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *